“A gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze rzekli jedni do drugich: Pójdźmy zaraz aż do Betlejemu i oglądajmy to, co się stało i co nam objawił Pan. I śpiesząc się, przyszli, i znaleźli Marię i Józefa oraz niemowlątko leżące w żłobie” (Łk 2,15-16).

Rozważanie

Aniołowie odeszli, niebiański chór umilkł, a pasterze musieli zdecydować, co zrobić. Jednak nie zabrało im to wiele czasu. Słyszeli przecież, co się stało i co objawił im Pan, i chcieli to zobaczyć na własne oczy. Nie wystarczy usłyszeć o Jezusie. Każdy musi osobiście się z Nim spotkać. To też czynimy, kiedy wspólnie każdej niedzieli słuchamy Jego Słowa i sprawujemy pamiątkę Wieczerzy Pańskiej z tą samą wiarą, jaką widzimy u pasterzy. Wtedy też zostajemy pochwyceni do nieba, kiedy razem z chórem aniołów śpiewamy na chwałę Jezusowi, który nie jest już Dzieciątkiem, lecz zmartwychwstałym Zbawicielem zasiadającym po prawicy Ojca.

Spiesząc się, pasterze przyszli do Marii i Józefa. Na pewno opowiedzieli im, co widzieli i słyszeli, wspólnie umacniając swoją wiarę. Również w tym ich naśladujemy, kiedy gromadzimy się jako rodzina lub kościół, by opowiadać o tym, jak Bóg nas spotkał, przemienił i przygotował do służby w Jego Królestwie.

Modlitwa

Niebiański Ojcze, dziękujemy Ci za wszystkie sposoby, w jakie pobudzasz i wzmacniasz naszą wiarę, a przede wszystkim dziękujemy za wspólny śpiew, czytanie Twego Słowa i rozmowy o tym, jak działasz w naszym życiu. Dziękujemy też za to, że każdej niedzieli gromadzisz nas wokół Twojego Stołu, by budować nas razem z wszystkimi świętymi w jedno Ciało. Prosimy, bądź naszą siłą i pomóż nam wspierać siebie nawzajem we wspólnej służbie w Twoim Królestwie. Modlimy się w imieniu Jezusa. Amen.

Zastosowanie

Jak możemy stać się jeszcze lepszym zachęceniem dla siebie nawzajem w służbie Chrystusowi? Jak możemy jeszcze lepiej przygotować się na zgromadzenie kościoła w Dniu Pańskim? Dlaczego pasterze, a nie mędrcy i królowie, jako pierwsi zobaczyli Jezusa?

Opracował Dave Hatcher.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with:
 

„Dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym. A to będzie dla was znakiem: Znajdziecie niemowlątko owinięte w pieluszki i położone w żłobie. I zaraz z aniołem zjawiło się mnóstwo wojsk niebieskich, chwalących Boga i mówiących: Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie” (Łk 2,11-14).

Rozważanie

W powyższych słowach anioł Jahwe ogłasza pasterzom, że w mieście Dawida narodził się Zbawiciel. Miasto Dawida to Betlejem, czyli Dom Chleba. Niedaleko Betlejem umarła Rachela, żona Jakuba, podczas porodu Benjamina (1 Mj 35,19). Tam też osiedliła się Rut, która postanowiła przyłączyć się do Noemi, kiedy „Pan ujął się za swoim ludem i dał im chleb” (Rut 1,6). Obie te historie opowiadają o kobietach, które przeszły przez wielkie doświadczenia, stanąwszy twarzą w twarz z głodem i śmiercią. Tym razem anioł ogłasza, że w mieście Dawida stało się coś cudownego – urodziło się dziecko, które będzie Mesjaszem. Anioł powiedział też o znaku danym pasterzom. O pierwszych znakach czytamy w Biblii już w opisie stworzenia, kiedy Bóg nazywa nimi słońce, księżyc i gwiazdy. Później mianem znaków określone są też: tęcza, obrzezanie, plagi, sabat, cuda, Dekalog i proroctwa. Znaki w Piśmie Świętym nie służą tylko wskazaniu miejsca, lecz komunikują Boże zamiary. Znaki od Boga mają pobudzać ludzi do wiary, nawrócenia i miłości do Boga. Znak dany pasterzom wiąże się z tym, kim są pasterze. Dwukrotnie anioł mówi do pasterzy: „wam” i „dla was”. To, że Zbawiciel świata urodził się w stajni, nie jest więc przypadkiem. Pasterze znajdą Go w miejscu dobrze im znanym. To tym bardziej podkreśla fakt, że Zbawiciel został im dany. Co więcej, znajdą Zbawiciela leżącego z żłobie, tak jakby miał być dla nich pokarmem. Zaraz po słowach anioła otworzyło się niebo i pasterze zobaczyli zastępy anielskie chwalące Boga. Zastępy anielskie to armia Boga, którą wzywamy do wielbienia Stwórcy zawsze, gdy śpiewamy Doksologię. W czasie Bożego Narodzenia śpiewamy też kolędę Aniołowie się radują, pod niebiosa wykrzykują, przyłączając się do niebiańskiej armii ogłaszającej pokój pasterzom pasącym swe stada pośrodku nocy. W tej historii Bóg przypomina, że Jego moc doskonali się w słabości, bo przecież Zbawiciel przyszedł na świat jako niemowlę urodzone w stajni. Bóg jeszcze raz nawiedził swój lud w Betlejem, by stać się dlań chlebem życia.

Modlitwa

Łaskawy Ojcze, dziękujemy Ci za posłanie Twojego Syna, który złamał moc grzechu. Dziękujemy, że w swych narodzinach stał się wielkim Obedem, który dał nowe życie umierającemu światu. Dziękujemy za przypomnienie, że Jezus narodził się dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mogli bez ustanku chwalić Ciebie wraz z anielskimi zastępami. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Amen.

Zastosowanie

Porozmawiaj z rodziną o tym, co łączy historie Racheli, Noemi i Rut oraz Marii. W czym Jezus przypomina Benjamina i Obeda? Jak Bóg w różnych sytuacjach okazał troskę o waszą rodzinę?

Opracował Toby Sumpter.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with:
 

„Byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim. I anioł Pański stanął przy nich, a chwała Pańska zewsząd ich oświeciła; i ogarnęła ich bojaźń wielka. I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkiego ludu, gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym” (Łk 2,8-11).

Rozważanie

Ze względu na powyższe słowa w żadnych jasełkach ani szopce nie może zabraknąć pasterzy z owieczkami. Pasterz jest w Biblii symbolem przywódcy Bożego ludu oraz samego Boga. Gdybyśmy jednak znaleźli się w Wigilię Bożego Narodzenia na pastwisku, gdzie rozegrała się opisana przez Łukasza scena, zobaczylibyśmy, że pasterze to prości ludzie o spracowanych dłoniach i zakurzonych sandałach. Tej nocy zapewne siedzieli przy ognisku, snując opowieści i wypatrując wilków. Może nawet rozmawiali o najsłynniejszym pasterzu, który dawnymi czasy mieszkał w tej okolicy – o królu Dawidzie. Nagle ku ich wielkiemu zdziwieniu ujrzeli wielkie światło – to była chwała towarzysząca ukazaniu się anioła. Na pewno ich serca zadrżały ze strachu. Posłaniec Boży wyglądał jak jaśniejący człowiek spowity świetlistym obłokiem. Może obłok Bożej chwały wydawał też odgłosy potężnej wichury, jak to czasami czyni (Dz 2). To wszystko musiało być co najmniej niepokojące. Anioł jednak przemówił ludzkim językiem i powiedział pasterzom, że nie mają się czego obawiać. Anioł nie przyszedł, by uczynić im coś złego lub ukarać za grzechy. Aniołowie to posłańcy, heroldowie oznajmiający wolę Boga. Ten anioł przybył, by przekazać im radosną nowinę o narodzinach potomka króla Dawida, który zbawi ich od ich grzechów. Anioł nie udał się jednak ani do króla Heroda, ani do arcykapłana, ani do cesarza Augusta. Dla nich przeznaczona była inna, smutna wiadomość. Anioł zwiastował radosną nowinę nie mocarzom tego świata, lecz zwykłym ludziom przy ich pracy. To cudowne, że Bóg wybiera prostych ludzi, by jako pierwsi dowiedzieli się o przyjściu Mesjasza i opowiedzieli o nim innym (Łk 2,17).

Modlitwa

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, Ty jesteś naszym Pasterzem, a my owcami, o które troskliwie dbasz. Dziękujemy za to, że posługujesz się zwykłymi ludźmi, by rozgłaszać Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. Pomóż i nam być Twoimi posłańcami. Amen.

Zastosowanie

Porozmawiaj z rodziną o tym, dlaczego Bóg posłał anioła do prostych pasterzy, a nie do Heroda lub cesarza. Czy Bóg nadal używa zwykłych ludzi? Jakich ludzi Bóg użył w Twoim życiu, byś mógł poznać Jezusa?

Opracował Gregg Strawbridge.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with:
 

„I stało się w owe dni, że wyszedł dekret cesarza Augusta, aby spisano cały świat. Pierwszy ten spis odbył się, gdy Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii. Szli więc wszyscy do spisu, każdy do swego miasta. Poszedł też i Józef z Galilei, z miasta Nazaretu, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, dlatego że był z domu i z rodu Dawida, aby był spisany wraz z Marią, poślubioną sobie małżonką, która była brzemienna. I gdy tam byli, nadszedł czas, aby porodziła. I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (Łk 2,1-7).

Rozważanie

Czy opowiadając o narodzeniu Pańskim, wspomniałbyś o Kwiryniuszu? Najpewniej powiedziałbyś o pasterzach i o tym, że Józef i Maria nie znaleźli noclegu w gospodzie. Prawdopodobnie dodałbyś jeszcze coś o pieluszkach i żłobku. Trudno jednak byłoby znaleźć miejsce dla syryjskiego gubernatora. Osobiście nie przypominam sobie, bym wymieniał jego imię w moich opowieściach. Nie mam też figurki Kwiryniusza w mojej szopce.

Dlaczego więc Łukasz zużywa tak cenne miejsce na kartach Pisma Świętego, by poinformować, kto był namiestnikiem Syrii, kiedy Jezus przyszedł na świat? Odpowiadając, można by rzecz, że chodziło mu o umiejscowienie narodzin Jezusa w kontekście dziejów Imperium Rzymskiego, by tym dobitniej pokazać, że mamy do czynienia z historycznym wydarzeniem. To jednak nie wszystko. Najpierw Łukasz wspomina o Auguście i Kwiryniuszu, później jednak już nic nie ma o nich do powiedzenia. Również anioł nie za bardzo się nimi przejmuje i nic im nie mówi o narodzinach Mesjasza w mieście Dawida. Nawet nie słyszą śpiewu aniołów. Stoją na uboczu, w cieniu. Oto przyszedł nowy król, nastał nowy porządek, a przywódcy świata nic o tym nie wiedzą.

Tej nocy z dala od pięknych pałaców i wygodnych pokojów narodziło się dziecko – w stajni, w mizernej mieścinie. Rozpoczęła się inwazja, atak Jezusa na królestwo człowieka. Królestwo Boże nie mogło wyłonić się z istniejących struktur władzy, które nie były w stanie dać ludziom zbawienia. Ratunek musiał przyjść z zewnątrz. Również ludzkie instytucje potrzebowały uzdrowienia. Same w sobie były bezsilne wobec grzechu i zła. Nie mogły rozwiązać podstawowych problemów ludzkości. Dlatego musiał przyjść Jezus, by jedne obalić a inne naprawić.

Dlatego też nie możemy złożyć nadziei w książętach i prezydentach, lecz w Królu narodzonym w stajence. Dlatego modlimy się o Jego przyjście. Błagamy, by Jego wola działa się na ziemi tak, jak dzieje się w niebie. I przyłączamy się do Niego w inwazji na ludzkie królestwa i instytucje, by w pełni poddać je Jego władaniu.

Modlitwa

Odwieczny Ojcze, od którego pochodzi wszelka prawda i sprawiedliwość, prosimy Cię, byś wszystkie narody świata poddał pokojowym rządom Chrystusa. Niech wszystkie królestwa świata staną się częścią Królestwa naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Amen.

Zastosowanie

Zaśpiewaj Psalm 135 i porozmawiaj z rodziną o tym, w jaki sposób Królestwo Boże rośnie w świecie, jakie grzeszne instytucje wciąż czekają na obalenie i w jaki sposób możemy włączyć się w budowanie Królestwa Bożego na świecie.

Opracował Duane Garner.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with:
 

„A gdy dla Elżbiety nastał czas rozwiązania, urodziła syna. I usłyszeli sąsiedzi i krewni jej, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, i cieszyli się razem z nią. A dnia ósmego zeszli się, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu nadać imię ojca jego Zachariasza. Na to odezwała się matka jego i rzekła: Nie tak, lecz nazwany będzie Jan. I rzekli do niej: Nie ma nikogo w rodzinie twojej, który by miał to imię. Więc skinęli na ojca jego, jak je chce nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: Jan jest imię jego. I wszyscy się zdziwili. Zaraz też otworzyły się usta jego i jego język, i począł mówić, chwaląc Boga. I padł lęk na wszystkich ich sąsiadów, a po całej górskiej krainie judzkiej opowiadano o wszystkich tych wydarzeniach. Wszyscy zaś, którzy o tym słyszeli, wzięli to do serca swego i mówili: Kimże będzie to dziecię? Ręka Pańska bowiem była z nim. A Zachariasza, ojca jego, napełnił Duch Święty, więc prorokował tymi słowy: Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał jego odkupienia, i wzbudził nam mocarnego Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego, jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków swoich, wybawienie od wrogów naszych i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą, litując się nad ojcami naszymi, pomny na święte przymierze swoje i na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu naszemu, że pozwoli nam, wybawionym z ręki wrogów bez bojaźni służyć mu w świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze. A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo poprzedzać będziesz Pana, aby przygotować drogi jego, aby dać ludowi jego poznanie zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich, przez wielkie zmiłowanie Boga naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z wysokości, by objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju. A dziecię rosło i wzmacniało się na duchu, przebywając na pustkowiu, aż do dnia wystąpienia przed Izraelem” (Łk 1,57-80).

Rozważanie

W Nowym Testamencie znajdujemy cztery „psalmy” – wszystkie u Łukasza – śpiewane w Kościele zwłaszcza w czasie Adwentu. Ich nazwy pochodzą od pierwszych słów ich łacińskich tłumaczeń: Magnificat to pieśń Marii (Łk 1,46-55), Benedictus to pieśń Zachariasza (Łk 1,68-79), Gloria in excelsis to pieśń aniołów (Łk 2,14), a Nunc dimittis to pieśń Symeona (Łk 2,29-32). Pieśń, którą dziś przeczytaliśmy, Benedictus, jest oczywiście objawieniem Bożym – jak czytamy, Zachariasza „napełnił Duch Święty, więc prorokował”. Nie mówił więc jako prywatna osoba, ale przemawiał jako prorok Boży. Jego syn, Jan Prekursor, miał być ostatnim prorokiem Starego Przymierza. Duch Świętym napełnił go jeszcze w łonie matki. Pieśń Zachariasza mówi o tym, co Bóg miał uczynić dla swego ludu między innymi przez Jana (w. 68-75). Dokładnie mówiąc, misja Jana polegała na przygotowaniu drogi dla Pana (Mal 3,1). Miał też „dać ludowi jego poznanie zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich” (w. 76-77).

Sytuacja Izraela nie była dobra – lud cierpiał. Źli ludzie najechali ich z nienawiścią w oczach i mieczem w dłoni. Ciemność i śmierć zapanowały w kraju. Jednak pobożni ludzie byli szczególnie zaniepokojeni duchowym stanem Izraela, formalizmem nabożeństwa i nieszczerością wiary. Wciąż jednak żywili nadzieję na lepsze jutro. Liczyli na to, że Bóg wyprostuje to, co skrzywione. Zaliczali się do nich: Zachariasz i Elżbieta, Symeon i Anna, Józef i Maria. Teraz Zachariasz z nadzieją i radością spoglądał na nowo narodzonego chłopca. Benedictus zapowiada, że Bóg w końcu spełni dawne obietnice, a uczyni to w momencie, kiedy Jego lud znalazł się w szczególnie tragicznym położeniu. Dlatego Zachariasz wychwala Boga za zbawienie, jakie przygotował dla Izraela zgodnie z obietnicą i przymierzem zawartym z Abrahamem. „Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, który sam jeden czyni cuda!” (Ps 72,18). Wyobraź sobie Zachariasza, kiedy zrozumiał, że oto na jego oczach spełnia się najstarsza obietnica Starego Testamentu, obietnica Zbawiciela (1 Mj 3,15)! Teraz Bóg „nawiedził” swój lud, czyli przyszedł mu z ratunkiem, podobnie jak przyszedł mu z ratunkiem w czasach Mojżesza i Nehemiasza. A uczynił to wtedy, gdy wielu zwątpiło już w to, że Bóg im sprzyja. Bóg jednak właśnie w tym czasie„nawiedził lud swój i dokonał jego odkupienia, i wzbudził nam mocarnego Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego” (patrz: Ps 132,14-18; 2 Mj 27,2; 29,12; 30,2-3; 3 Mj 4,7.18). Kiedy upadła dynastia Dawida, a lud został uprowadzony do niewoli, wszelka nadzieja zbawienia zdawała się płonna. Teraz Bóg, „pomny na święte przymierze swoje i na przysięgę, którą złożył Abrahamowi”, miał odbudować dynastię Dawida.

Modlitwa

Nasz Panie, dziękujemy za to, że posłałeś Jana, by przygotował drogę dla Mesjasza. Dziękujemy też za wszystkie dzieci, które nam dałeś. Prosimy Cię, by Twoja ręka była z nimi i z nami tak, jak była z Janem, i byś użył nas wszystkich do wypełnienia Twego odwiecznego planu. Amen.

Zastosowanie

Porozmawiaj z rodziną o tym, co przyjście Jana i Jezusa oznacza dla waszej rodziny, dzieci i wnuków. O co dla naszych dzieci powinniśmy zabiegać? Co to znaczy, że „ręka Pana jest z nami”?

Opracował Mickey Schneider.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with:
 

„A Maria wybrała się w onych dniach w drogę i udała się śpiesznie do górskiej krainy, do miasta judzkiego, i weszła do domu Zachariasza, i pozdrowiła Elżbietę. A gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Marii, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, i Elżbieta napełniona została Duchem Świętym, i zawołała donośnym głosem i rzekła: Błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego” (Łk 1,39-42).

Rozważanie

W tej części Ewangelii Łukasz równolegle opowiada o narodzinach dwóch chłopców. Z jednej strony czytamy o Jezusie, a z drugiej o Jego kuzynie i prekursorze, Janie Chrzcicielu. Co się stało, kiedy Maria, będąc już w ciąży z Synem Bożym, odwiedziła Elżbietę, która też nosiła w sobie niezwykłe dziecko? Dziecko w łonie Elżbiety poruszyło się z radości, kiedy zbliżył się do niego obiecany Zbawiciel! To oczywiście rodzi pytanie: Jak dziecko Jan mogło wiedzieć, że dziecko Jezus zbliżyło się do niego? Skąd dziecko Jan wiedziało, jak zareagować na zbliżenie się dziecka Jezus? To wielka tajemnica. A jednak wielokrotnie czytamy, że Bóg kocha dzieci swojego ludu, nawet kiedy są bardzo małe – nawet wtedy mogą cieszyć się z bliskości Jezusa. Dawid, wielki król i poeta, napisał: „Na ciebie byłem zdany od urodzenia. Ty byłeś Bogiem moim od łona matki mojej” (Ps 22,11). Kiedy pobożni rodzice przynieśli swe pociechy do Jezusa, On nie odesłał ich z niczym, lecz pobłogosławił i zapewnił: „Do takich należy Królestwo Boże” (Łk 18,16). Może trudno przychodzi nam wyjaśnienie, jak to możliwe, że nawet małe dzieci chrześcijańskich rodziców mogą wierzyć, a jednak tak zdaje się nauczać Pismo Święte. Nasze dzieci należą do Jezusa i Jego Kościoła od najmłodszych dni. Od samego początku Biblii Boże obietnice dane są nam i naszym dzieciom (1 Mj 17,7). Bóg błogosławi chrześcijańskim rodzicom i ich potomstwu. Takie jest Jego przymierze z nami!

Bóg na wiele sposobów wprowadza do swego Królestwa ludzi w różnym wieku i sytuacjach. Jednak wobec dzieci urodzonych w chrześcijańskich rodzinach możemy żywić nadzieję, że ich doświadczenia będą podobne do tych, jakie widzimy w życiu Dawida i Jana Chrzciciela, którzy nie pamiętali dnia, kiedy nie radowaliby się znajomością Jezusa Chrystusa. Oczywiście, wszyscy musimy stale wzrastać w łasce. Nasz wiara musi dojrzewać, tak jak dojrzewa nasze ciało i umysł. Jednak jakimś sposobem Bóg potrafi wzbudzić wiarę nawet w sercu najmniejszego z dzieci. Jeśli masz ten przywilej, że możesz dorastać w chrześcijańskim domu, to pamiętaj, że zanim jeszcze nauczyłeś się mówić lub w jakikolwiek sposób wyrażać wiarę w Boga, On już uznał cię za swoje dziecko i okazał swą miłość. Nie zapomnij Mu za to podziękować!

Modlitwa

Nasz łaskawy Ojcze, który jesteś w niebie, chwalimy Cię i dziękujemy za Twoje obietnice dane naszej rodzinie. Dziękujemy za to, że przyrzekłeś kochać nas, troszczyć się o nas i wypełniać nasze serca radością z powodu obecności naszego Zbawiciela. Pomóż nam przyjąć Twoje Królestwo tak, jak czynią to małe dzieci, i radować się Twoją obecnością, tak jak uradował się nią Jan Chrzciciel, będąc jeszcze w łonie matki. Dziękujemy za Twą wierność, jaką okazujesz swym wzynawcom do tysięcy pokoleń. I prosimy, abyś pomógł nam odpowiedzieć szczerą i posłuszną wiarą na łaskę, jaką okazałeś nam w Twoim Synu. Amen.

Zastosowanie

Porozmawiaj z rodziną, jak Bóg okazuje wam swą łaskawość. Czy ktoś z twojej rodziny może opowiedzieć o sytuacji, w której stracił zaufanie do Jezusa? Jak Bóg okazuje wierność tobie i twoim dzieciom od pierwszych chwil ich życia? Jak możecie przyjmować dzieci w waszym kościele w imieniu Jezusa (Mt 18,5)?

Opracował Rich Lusk.
Tłumaczył Bogumił Jarmulak.

Tagged with: