Teza 1: Prawo Boże, choć jest najświętszą nauką życia, nie może doprowadzić człowieka do sprawiedliwości, lecz raczej stoi temu na przeszkodzie.
Komentarz Lutra: Wyraźnie mówi o tym apostoł w Liście do Rzymian 3,21: “Ale teraz niezależnie od zakonu [prawa] objawiona została sprawiedliwość Boża”, co św. Augustyn w książce pod tytułem O duchu i literze (De Spiritu et Littera) wyjaśnia następująco: “Niezależnie od prawa, czyli bez jego wsparcia”. Z kolei w Liście do Rzymian 7,9 apostoł dodaje: “ Gdy przyszło przykazanie, grzech ożył”. Z tego powodu w Liście do Rzymian 8,2 nazywa zakon prawem śmierci i prawem grzechu, a w 2. Koryntian 3,6 mówi nawet, że “litera zabija”. Jak czytamy w O duchu i literze, zdaniem św. Augustyna odnosi się to do każdego, nawet najświętszego przykazania Boga.
Teza 2: Jeszcze mniej przydatne są uczynki człowieka, choćby z pomocą naturalnego rozumu były ciągle powtarzane.
Komentarz Lutra: Ponieważ Prawo Boże jest święte, czyste, prawdziwe, sprawiedliwe etc., i zostało dane człowiekowi jako pomoc przewyższająca jego naturalną moc, by go oświecić i poruszyć do czynienia tego, co dobre, a mimo to skutek był przeciwny, zaś człowiek tym bardziej skłonił się ku temu, co złe, to jak – pozostawiony własnym siłom i bez takiego wspracia – może zwrócić się ku temu, co dobre? Skoro z cudzą pomocą nie czyni dobra, to tym bardziej nie będzie go czynił sam z siebie. Dlatego też apostoł w Liście do Rzymian 3,10-12 nazywa wszystkich ludzi zepsutymi i na nic nieprzydatnymi – “nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga”.
(Patrz też: Dysputa Heidelberska).
